Dzień Bez Telefonu w Rzeszowie. 50 książek zamiast ekranów

Dzień Bez Telefonu w Rzeszowie

Dzień Bez Telefonu w Rzeszowie. 50 książek zamiast ekranów

15 lipca, Dzień Bez Telefonu. Zamiast namawiać do odłożenia smartfona w internecie, wyszłam z tym pomysłem na ulicę. Dosłownie. Z dziecięcym wózkiem pełnym książek ruszyłam na rzeszowski Rynek i ul. 3 Maja, żeby bezpłatnie rozdawać dzieciom bajkę „Mikołaj i tajemnica Wifika”. Akcję ogłosiłam ledwie dwa dni wcześniej. A mimo to – działo się.

Skąd ten pomysł?

Według raportu „Internet Dzieci 2026″ dziecko od 7. roku życia spędza przed telefonem średnio 4,5 godziny dziennie. Więcej niż niejeden dorosły. A teraz są wakacje, więc tego czasu jest jeszcze więcej.

Pomyślałam, że skoro mam coś, co może zmotywować młodych mieszkańców Rzeszowa do odłożenia ekranu przynajmniej na chwilę, dlaczego tego nie wykorzystać? Tym bardziej że historia Mikołaja i Wifika rozgrywa się właśnie w Rzeszowie, a na ilustracjach ukryło się kilka miejsc naszego miasta. Warunek odbioru książki był więc jeden: naprawdę poszukajcie ich potem razem, na spacerze, bez telefonu.

Tak powstała spontaniczna akcja „Odbierz bezpłatną bajkę”: dwie tury (10.30-12.00 oraz 17.00-18.30), trasa wzdłuż Rynku i ul. 3 Maja, wózek pełen książek i zasada „kto pierwszy, ten lepszy”. Zapowiedź trafiła m.in. do miejskiego kalendarza wydarzeń na erzeszow.pl.

Zainteresowanie wydarzeniem w zaledwie dwa dni wyraziło prawie 100 osób na Facebooku i zdecydowana większość pojawiła się w środę w centrum miasta.

 

Dzień Bez Telefonu 1

Dzień Bez Telefonu w Rzeszowie 1

Część pierwsza: Rynek, 3 Maja i… przedszkole

Przedpołudnie było intensywne. Największe zainteresowanie pojawiło się od razu na starcie. Wędrowałam z moimi pomocnikami wzdłuż Rynku, potem ul. 3 Maja, a książki znikały z wózka szybciej, niż się spodziewałam. Tak wiele osób znalazło informację o książce i zdecydowało, że ten dzień spędzi z dziećmi na poszukiwaniu miejsc Rzeszowa ukrytych w ilustracjach i sprawdzeniu, jak być bezpiecznym w sieci…  

Telefonu, zgodnie z duchem dnia, w zasadzie nie wyciągałam z plecaka. No, chyba że po to, by zrobić kilka zdjęć. I właśnie dlatego nie odebrałam wiadomości, że na Rynek dotarła grupa przedszkolaków. Dzieci też chciały mieć swoją bajkę. Minęliśmy się.

W samo południe, siedząc pod parasolem z synem zajadającym zasłużonego świderka, przeczytałam: „Dzień dobry, byliśmy z naszym przedszkolem na Rynku i na 3 Maja. Nikogo nie było. Czy Państwa akcja jest aktualna?”

Długo się nie zastanawiałam. Poczucie, że dzieci mogą być zawiedzione, że nie spotkały Wifika, wygrało z lekkim zmęczeniem (syna). Po dokończonym świderku ruszyliśmy prosto do przedszkola.

To było fantastyczne spotkanie. Dzieci dopytywały, o czym jest bajka, kim właściwie jest pluszowa kapibara Wifik, w czym pomaga Mikołajowi i dlaczego ten internet jest fajny, ale czasem tak nie do końca. Niewykluczone, że niebawem spotkamy się ponownie, tym razem na warsztatach rozrywkowo-edukacyjnych o internecie, połączonych z rozmową o samej bajce.

Dzień Bez Telefonu 2

Część druga: już tylko Rynek

Ponieważ przed południem część z Was mnie po prostu nie znalazła (trasa była długa, a my w ciągłym ruchu), popołudniową turę zawęziłam do samego Rynku. Słuszna decyzja – łatwiej było się odnaleźć, a rozmowy z rodzicami trwały dłużej.

I to były rozmowy, które pamięta się po takim dniu najbardziej: o ekranach na wakacjach, o pierwszych telefonach, o tym, kiedy i jak rozmawiać z dzieckiem o wiadomościach od obcych. O obserwacjach i doświadczeniach.

Dzień Bez Telefonu 3

Bilans dnia

  • 50 książek rozdanych – dokładnie tyle, ile zaplanowałam na ten dzień, zainteresowanych było nieco więcej, więc zasada “kto pierwszy ten lepszy” okazała się dobrym doradcą,
  • prawie 100 osób zainteresowanych wydarzeniem na Facebooku przy akcji ogłoszonej dosłownie dwa dni wcześniej, i wiem, że wiele osób udostępniało wydarzenie wśród swoich znajomych – poczta pantoflowa zadziałała…
  • jedna wizyta w przedszkolu poza planem,
  • ogrom wiadomości i jeszcze więcej rozmów offline.

O akcji opowiedziały też lokalne media: TVP3 Rzeszów w materiale „Zamiast smartfona – książka” oraz Polskie Radio Rzeszów w relacji reporterskiej Olgi Hałabud.

Dzień Bez Telefonu 4

Nie zdążyłaś, nie zdążyłeś odebrać książki?

Bajkę „Mikołaj i tajemnica Wifika” – dla dzieci w wieku 6–9 lat, konsultowaną merytorycznie m.in. z Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości, możesz:

  1. zamówić w Empiku,
  2. zamówić bezpośrednio u mnie – z dedykacją, także w większych ilościach dla szkoły lub przedszkola. Napisz: kontakt@monikaswietlinska.pl.

Dziękuję wszystkim za ten Dzień Bez Telefonu. Udowodniliście, że bez ekranu też można się nieźle „wkręcić” w zabawę. A Wifik? Wifik już planuje kolejne przygody.

Dzień Bez Telefonu 5

Zobacz film z rzeszowskiego Dnia Bez Telefonu Dzień Bez Telefonu w Rzeszowie

Napisz do Wifika