Wifik zgłoszony do konkursu Rising Star in Cybersecurity
Zdecydowałam się zgłosić projekt Wifik do konkursu Rising Star in Cybersecurity, inicjatywy, która od pięciu lat wyróżnia kobiety zmieniające oblicze cyberbezpieczeństwa w Polsce. Czy bajka o Mikołaju i Wifiku ma szansę na wyróżnienie?
Nie było to łatwe zgłoszenie do napisania. Nie dlatego, że projekt jest trudny do opisania, ale dlatego, że zależało mi na tym, żeby opisać go uczciwie. Bez nadmuchiwania i marketingowej otoczki. Tak po prostu: jest bajka, jest kapibara Wifik, jest Mikołaj i są tematy, o których z dziećmi rozmawiać trzeba, ale często nie wiadomo jak.
Konkurs dla kobiet działających w cyberbezpieczeństwie obserwuję od kilku lat, jako redaktorka „Security Magazine” wspierałam inicjatywę medialnie. Wiem, jakie projekty były prezentowane, stąd też wiem, że łatwo nie będzie, ale postanowiłam podjąć rękawicę. Choć jak na ten konkurs tematyka cyberbezpieczeństwa skierowana do dzieci, rodziców i pedagogów może wydać się nieco egzotyczna.
Dlaczego? Bo zazwyczaj prezentowane są tam projekty i inicjatywy okołobiznesowe, a tu mamy edukację najmłodszych z budowaniem świadomości ich rodziców.
Czym właściwie jest Rising Star in Cybersecurity?
To konkurs organizowany przez społeczność CSO Council i Cyber Women Community, skierowany do kobiet, które swoją pracą realnie wpływają na poziom świadomości i bezpieczeństwa cyfrowego w Polsce.
W tym roku odbywa się już piąta edycja, a gala finałowa zaplanowana jest na 24 czerwca w Warszawie.
Dlaczego zdecydowałam się zgłosić?
Bo uważam, że edukacja cyfrowa dzieci to cyberbezpieczeństwo. Nie jego miękki dodatek, czy działanie PR-owe, ale realna pierwsza linia obrony przed zagrożeniami. Dziecko, które wie, że nie podaje danych nieznajomym, że może powiedzieć rodzicowi, gdy coś w sieci je niepokoi, że internet ma zasady – to dziecko, które za kilkanaście lat będzie lepiej rozumiało cyfrowy świat jako dorosły człowiek.
Wifik nie jest projektem dla specjalistów. Jest dla rodzin.
